Prosty sposób
Jeśli wiemy, że za powiedzmy 2-3 km jest bramka a spokojnie to można sobie obcykać kursując na stałej trasie, to na pierwszej bramce chowamy się powiedzmy 3-4m za tirem, kamera nie widzi naszych numerów i but do następnej, gdzie kamera już może zczytać naszą blachę, tylko po co skoro nie ma skana na wjeździe na ten super OS???
P.S. Mój kolega miał sposób na fotoradary, trochę głupawy i beznadziejny ale jak musiał szybko w nocy strzelić trasę, to rozrabiał wiertarką trochę gliny (a działkę miał zajebiście gliniastą), polał trochę wody w pewne stałe miejsce, wóz przejechał, pokręcił kołami, ochlapał boki, a z garnka w którym to rozrabiał wylewał maź na przedni zderzak tak aby co najmniej 3 cyfry/litery były zakryte. Wóz wyglądał syfiasto, ale nocny jastrząb robił trasę ekspresem o ile nie popadało po drodze.
Jesienią dobrze jest liścia nakleić
))))))))))))))

Jeśli wiemy, że za powiedzmy 2-3 km jest bramka a spokojnie to można sobie obcykać kursując na stałej trasie, to na pierwszej bramce chowamy się powiedzmy 3-4m za tirem, kamera nie widzi naszych numerów i but do następnej, gdzie kamera już może zczytać naszą blachę, tylko po co skoro nie ma skana na wjeździe na ten super OS???
P.S. Mój kolega miał sposób na fotoradary, trochę głupawy i beznadziejny ale jak musiał szybko w nocy strzelić trasę, to rozrabiał wiertarką trochę gliny (a działkę miał zajebiście gliniastą), polał trochę wody w pewne stałe miejsce, wóz przejechał, pokręcił kołami, ochlapał boki, a z garnka w którym to rozrabiał wylewał maź na przedni zderzak tak aby co najmniej 3 cyfry/litery były zakryte. Wóz wyglądał syfiasto, ale nocny jastrząb robił trasę ekspresem o ile nie popadało po drodze.
Jesienią dobrze jest liścia nakleić

Komentarz